„Moc w słabości się doskonali” (por. 2 Kor 12,9b)
Widząc na plakacie pochyloną,
naznaczoną wiekiem, podpierającą się laską postać
Jana Pawła II, a przed nim wizerunek krzyża Swiętego i motto: „Moc
w słabości się doskonali”, należałoby szerzej
zacytować cały kontekst tego określenia. Apostoł Narodów
pisze: „Najchętniej więc będę się chlubił z
moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego
mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w
uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, talekroć
jestem mocny” (2 kor 12,9-10)
W książce pt. „Portret
Jana Pawła II”, Andre Frossard zadał Papieżowi pytanie: „Jak
Ojciec św. się modli?”, i pośpiesznie dodał: „ albo –
jeżeli jest to pytanie niestosowne – jak Ojciec św. radzi nam
się modlić”.
Usłyszał odpowiedź:
- < opowiem
panu anegdotę. W wieku dziesięciu, dwunastu lat byłem
ministrantem, ale muszę przyznać, że niezbyt gorliwym. Moja
matka już nie żyła... mój ojciec, spostrzegłszy moje
niezdyscyplinowanie, powiedział pewnego dnia: „nie jesteś dobrym
ministrantem. Nie modlisz się dosyć do Ducha św. Powinieneś
się modlić do Niego”. I pokazał mi jakąś modlitwę
>.
- ... której
Ojciec św. Oczywiście nie zapomniał? – wtrącił
Frossard.
- < Nie zapomniałem jej. Była to
ważna lekcja duchowa, trwalsza i silniejsza niż wszystkie, jakie
mogłem wyciągnąć w następstwie lektur czy nauczania,
które odebrałem. Z jakim przekonaniem mówił do mnie Ojciec! Jeszcze
dziś słyszę głos jego. Rezultatem tej lekcji z
dzieciństwa jest moja encyklika o Duchu św.>.
W tej
samej książce andre Frossard tak komentuje pewien fakt z okazji
dziesięciolecia Pontyfikatu.
„Od
dziesięciu lat, odkąd rządzi, nie pozwolił sobie na
wypoczynek. Przywodzi mi na myśl polskich robotników z nowej huty,
budujących w nocy drewniany kościół, który w dzień
władza kazała burzyć. Robotnicy byli niestrudzeni w budowaniu,
władza – w burzeniu.
Tak samo Jan Paweł II dzień za
dniem odbudowuje gmach wiary i moralności chrześcijańskiej,
które świat dzień po dniu równa z ziemią. W Nowej hucie
skończyło się na tym, że robotnicy zniechęcili
władzę. Mają swój kościół. Jan Paweł II
również jest dobrym robotnikiem”.
Osoba
Ojca św. Uświadamia nam, że prawdziwa moc płynie od Boga.
Każda sytuacja, każde wydarzenie, nawet najtrudniejsze, przyjęte
i przeżyte z wiarą, może stać się początkiem
niesamowitego wzrostu i bogacenia siebie i innych. Niezbyt dobre zachowanie
młodego Karola Wojtyły i wspaniała postawa jego ojca, stała
się inspiracją na wszystkich etapach dla tego pierwszego, aż do
napisania encykliki włącznie... a wytrwałość w
budowaniu drewnianej świątyni w Nowej Hucie stała się
umocnieniem w wytrwałości w budowie kościoła powszechnego.
W tym też kontekście rozumiemy słowa św. Pawła:
„Moc w słabości się
doskonali”(por. 2 Kor 12,9b).
Amen.
o.
Zbigniew Makuch OFMConv